Paola tam w innym wątku dziękyję a ja śpieszę donieść że mamy wojnę pozycyjną.
Po wzmocnieniu osady szpiegami odczekaliśmy chwilkę i nadjechała kolejna już 100-ka wywiadowów wroga.
Tym razem mógł tylko przeczytać że żaden z jego żołnierzy nie wrócił
Potem poszły dwa fejki po pałce - zdechło pod murami. Ciekawość go zżera.

Wieści z frontu na bieżąco. Jakbyście troszkę zboża posłali byłbym wdzięczny.
Pozdrawiam Wojenny Korespondent
Mara
Po wzmocnieniu osady szpiegami odczekaliśmy chwilkę i nadjechała kolejna już 100-ka wywiadowów wroga.
Tym razem mógł tylko przeczytać że żaden z jego żołnierzy nie wrócił
Potem poszły dwa fejki po pałce - zdechło pod murami. Ciekawość go zżera.
Wieści z frontu na bieżąco. Jakbyście troszkę zboża posłali byłbym wdzięczny.
Pozdrawiam Wojenny Korespondent
Mara